Żyliśmy w dobrobycie, nadmiarze przyjemności i upragnionych marzeń. Przyszedł jednak czas na spłatę stworzonej przez nas fikcji. Przyszłość okazała się niepewną a ryzykanctwo zaowocowało kryzysem gospodarczym.
Miarka się przebrała! Wszyscy żyliśmy na wirtualnym pieniądzu, udzielając naszemu małemu światu kredytu nadmiernego zaufania. Sądziliśmy, że nic nie jest w stanie zatrzymać rozpędzonego pociągu. Niestety, przyszedł czas spłacania „pożyczek”, a każdy finansista wie, że spłacanie wymaga oszczędzania.
